Moje doświadczenie

biznes

Oprócz pracy gabinetowej…

Biznes

Od blisko dziesięciu lat jestem też blisko biznesu – tego prawdziwego, z codziennością, emocjami i decyzjami, które często nie są łatwe. Byłam dyrektorką personalną w firmie motoryzacyjnej. To czas, który wiele mnie nauczył – o ludziach, o zależnościach, o tym, jak ogromne znaczenie ma kontekst, w jakim ktoś funkcjonuje. Bo nawet najbardziej samodzielny człowiek zawsze jest częścią jakiegoś układu – zespołu, struktury, relacji. Obecnie jestem skupiona na pracy z kadrą zarządzającą, która pokazuje mi, jak bardzo psychologia jest obecna w świecie liczb, planów i strategii – dyskretnie, w tle, ale decydująco.

Psychologia w biznesie to sposób, by lepiej rozumieć ludzi, decyzje i emocje, które naprawdę napędzają wyniki. Dobre decyzje w firmie zaczynają się od rozumienia człowieka – nie od tabeli w Excelu. Psychologia uczy, że efektywność nie rodzi się z presji, tylko z poczucia sensu, zaufania i wpływu. W biznesie, tak jak w życiu, wszystko zaczyna się od relacji – z innymi, ale także z samym sobą.

szkolnictwo

Edukacja/Szkolnictwo

Zrealizowałam setki godzin na salach szkoleniowych – zwłaszcza w instytucjach sektora medycznego i polityki społecznej w ramach programów i projektów rozwojowych.

Przez wiele lat pracowałam również w obszarze szkolnictwa – zarówno akademickiego (uczelnia wyższa), jak i zawodowego (policealna szkoła medyczna). Prowadziłam zajęcia dla kadry zarządzającej ośrodkami wsparcia oraz dla przyszłych pracowników sektora medycznego i pomocowego. Zajęcia z słuchaczami i studentami zawsze były dla mnie inspirujące, rozwojowe. To wieloletnie doświadczenie dało mi szczególną perspektywę, popartą rzeczywistością – jak ważne jest, by wiedza spotykała się z praktyką, a nauka z życiem.

terapia

Terapia

Jeszcze wcześniej towarzyszyłam zupełnie innemu światu – temu, w którym tempo wyznaczały ludzkie historie i codzienność osób starszych. Przez siedem lat kierowałam domem dziennego pobytu dla osób starszych. Był to czas głębokiego poznawania świata starzenia się – jego emocjonalnych, poznawczych i społecznych odcieni. Praca z seniorami i ich rodzinami pozwoliła mi zrozumieć, jak wielkie znaczenie ma otoczenie, relacje i codzienny rytm, który potrafi zarówno wspierać, jak i osłabiać. Obserwowałam, jak łatwo niektóre objawy – takie jak apatia, spowolnienie, utrata zainteresowań – bywają błędnie interpretowane jako demencja, choć często stanowią przejaw depresji lub przeciążenia emocjonalnego. Widziałam, jak trafne rozpoznanie, ale też sama obecność, uważność i szacunek do indywidualności osoby i też sytuacji potrafią realnie poprawić jakość codzienności. To doświadczenie na trwałe ugruntowało moje przekonanie, że proces starzenia nie jest jedynie etapem utraty, ale przestrzenią, w której człowiek nadal potrzebuje sensu, wpływu i relacji.

W początkowym okresie mojej pracy zawodowej prowadziłam terapię w pracowni edukacyjnej w placówce wsparcia dla osób z zaburzeniami psychicznymi i niepełnosprawnością intelektualną. Pracowałam indywidualnie, koncentrując się na rozwoju funkcji poznawczych, komunikacji oraz wzmacnianiu samodzielności podopiecznych. Ważnym elementem tej działalności była również psychoedukacja – zarówno osób uczestniczących w zajęciach, jak i ich rodzin – obejmująca obszary emocji, relacji i rozumienia objawów towarzyszących zaburzeniom psychicznym. Praca ta pozwoliła mi w praktyczny sposób integrować podejście psychologiczne z działaniem terapeutycznym i systemowym, obejmującym zarówno jednostkę, jak i jej najbliższe środowisko.

bądźmy w kontakcie

Masz jakieś pytanie?
Skontaktuj się ze mną!